Dziennik naprawionych błędów 2020

Dziennik naprawionych błędów 2020

6 maja 2020

Witaj!

Gdy się tworzy gry, często trafia się na elementy, które nie działają lub nie wyglądają tak, jak powinny. Zawsze ciężko pracujemy, by naprawić te błędy i w każdym miesiącu mówimy, jakich usterek się pozbyliśmy.


Kwietniowe poprawki błędów

Tym razem wprowadziliśmy sporo niewielkich poprawek w tekstach zadań, by te lepiej odpowiadały dzisiejszemu Jorvikowi.
A jeśli już o zadaniach mowa, to naprawiliśmy kilka z nich, w których osoba dająca zadanie najwyraźniej zakładała czapkę niewidkę.
W zadaniu „Wiejskie włóczęgi” wielu graczy miało problemy z zaginioną krową. Dobra wiadomość jest taka, że znaleźliśmy zgubę. A zła jest taka, że znaleźliśmy ją... pod ziemią. Rozumiemy, że trzeba zachować dystans, ale to już przesada! Przy pomocy strażników z Jorviku udało nam się wyciągnąć tę krowę na powierzchnię i znów możesz ukończyć to zadanie!
Wprowadziliśmy niewielką poprawkę jorvickiego konia gorącokrwistego. Teraz gdy bohaterowie niezależni podróżują na koniu za tobą, siedzą w lepszym miejscu. Wcześniej wyglądali, jakby zaraz mieli spaść. No bo jak kogoś podwozimy, to chcemy, by ta osoba nie spadła, póki nie dojedziemy na miejsce, nie? To znaczy o ile pasażer umył ręce, zanim wsiadł na naszego konia.
Jeden z efektów proszków będących nagrodą w Jeździe Duszy wyglądał trochę dziwnie na macach. A przysięgamy, że to nie miały być malutkie kostki cukru latające wokół konia gracza. Jeśli spodobały ci się te kostki, możemy się nad nimi zastanowić, ale na razie efekt wygląda tak, jak powinien!
Gdy obniżyliśmy wymagania trenerki koni co do funkcji prowadzenia wierzchowców z poziomu 10 na 7, trenerka nas trochę źle zrozumiała i niespodziewanie cofnęła wszystkim oficjalne zezwolenie na prowadzenie koni. No, my też nie wiedzieliśmy, że takie zezwolenie w ogóle istnieje. Porozmawialiśmy z trenerkami koni, które na nowo przyznały zezwolenia, gdy tylko uświadomiły sobie swój błąd. Zezwolenia dalej są niewidoczne, ale teraz znów możesz prowadzić swojego konia!
Dziękujemy za informację o wyścigach. Przez chwilę nie było wyskakującego okienka, które pozwala na rozpoczęcie odliczania czasu wyścigu. Teraz wróciło na swoje miejsce, a wyścigi działają tak jak zawsze!

Marcowe poprawki błędów

Nasza wielka zmiana wymogów zadań wpłynęła w jakimś stopniu na setki misji, które albo otrzymały zaktualizowane wersje Jeźdźców Duszy, albo zostały przesunięte, by lepiej się wpasować w historię Jorviku. Dziękujemy, że nieustannie informujecie nas o błędach, które mogą się w tej sytuacji pojawić. Niezmiennie bardzo ciężko pracujemy nad tym, by wszystko działało tak jak trzeba! Jeśli odkryjecie, że z jakimś zadaniem jest coś nie tak, nie wahajcie się nam o tym powiedzieć, byśmy mogli jak najszybciej się tym zająć!
Przez ostatni miesiąc aktualizowaliśmy niektóre z naszych koni do nowych formatów plików, by były gotowe na nadchodzące nowe modele wyposażenia. Wielkie zmiany oznaczają też błędy – i to nie byle jakie, jeśli spojrzymy na Wasze reakcje na naszego biednego konia Brinicle! Lodowy jednorożec padł ofiarą błędu wypaczającego jego sylwetkę, a po całym dniu obserwowania Waszych zabawnych reakcji w mediach społecznościowych udostępniliśmy łatkę, która przywróciła ład i porządek na Jorviku.
Wspomniane już zaktualizowane formaty plików wpłynęły także na inne konie, dlatego tutaj też musieliśmy trochę połatać. Jeśli odkryjecie coś, co wygląda dość niecodziennie, dajcie nam znać, byśmy mogli się temu przyjrzeć!
Choć nie mówiliśmy o tym w żadnej z naszych cotygodniowych wiadomości, niezmiennie ulepszamy Jazdę Duszy! Zaglądajcie do nas regularnie, ponieważ w miarę otrzymywania Waszych sugestii aktualizujemy obiekty w grze i rozgrywkę!

Poprawki błędów z lutego

Nowa Grań miała problemy z wodą, przez co ciężko było przejechać niektóre odcinki wyścigu. Dzięki piaskowi z Jodłowego Gaju wszystko jest już w porządku, a ukończenie wyścigu będzie łatwiejsze!
Fajnie jest siedzieć przy ognisku i grzać sobie plecki... Chwila, jakie plecki? Ups, wygląda na to, że przypadkiem umieściliśmy jedną z kłód przy ognisku w Jodłowym Gaju w taki sposób, że siedziałaś do znajomych tyłem. To było niechcący. Przysięgamy. Wróć i usiądź na nowej kłodzie.
Olśniewający achał-tekiński! Napotkaliśmy problem z shaderem lśniącego umaszczenia tego konia, przez co jego wyposażenie miało dziwne kolory. Naprawiliśmy to, więc teraz błyszczy koń, a nie jego wyposażenie.
BEEEEE! Tak powiedziały jorvickie owce, gdy zapytaliśmy, co sądzą o swoim nowym wyglądzie. Były u fryzjera i ich cudne futerko otrzymało nową teksturę, a niektórym trafiły się jeszcze nowe kolory! Ekstra!
Ach, te pająki! Nigdy ich nie ma tam, gdzie być powinny! Poprawiliśmy rozmieszczenie pająka w Jodłowym Gaju i teraz można go kliknąć po tym, gdy próbował wejść do jaskini i utknął.
Jedna z bohaterek niezależnych w Dundull próbowała sił w woltyżerce, ale utknęła z głową... wewnątrz swojego konia... Okropieństwo. Bardzo dziękuje wszystkim graczom za troskę i zgłoszenia. Teraz jej głowa jest już we właściwym miejscu!
Po ostatniej aktualizacji terenu w Jodłowym Gaju działy się upiorne rzeczy. Pani Hill, z którą musisz porozmawiać, by wykonać kilka zadań, zniknęła, gdy przez przypadek umieściliśmy na niej nową górę. Na szczęście to nic groźnego, jeśli już jesteś martwa i nawiedzasz Jorvik pod postacią ducha, więc po prostu wywabiliśmy panią Hill spod tej góry i teraz znów jest na wolności.

Styczniowe poprawki błędów

O nie, co się stało z naszym biednym connemarą? Może się zbyt dobrze bawił podczas naszych zimowych imprez, bo kiedy wróciliśmy na początku stycznia, nogi tego konia skakały w różnych kierunkach. Wysłaliśmy wszystkie jorvickie connemary do weterynarza i teraz wszystko jest już w porządku.
Poprawiliśmy interfejs Sklepu Globalnego oraz wszystkich sklepów korzystających z podobnych interfejsów i teraz ikona posiadanych przedmiotów nie zakrywa tekstu oznaczającego nowe przedmioty.
Zimą zauważyliśmy, że ikony koni magicznych wczytują się wolniej niż zazwyczaj, gdy się otwiera menu sortowania koni w swojej stajni. Naprawiliśmy to!
Podróżujący smok Żeton nie urósł jeszcze na tyle, by się stać smokiem latającym, ale po naszej ostatniej aktualizacji Fortu Pinta wzbił się nad ziemię, by zrobić kilka fotek. Zajęliśmy się tym, więc już żadne tajemnicze latające pluszaki nie będą Ci zaprzątały głowy.
W nowym wyścigu burmistrza Peanuta napotkasz owce. Niestety my napotkaliśmy problem polegający na tym, że te owce pojawiały się znikąd i grzęzły w ziemi. Niełatwo było to naprawić, bo nasz zespół zasypiał, próbując policzyć problematyczne zwierzęta... Na szczęście nam się udało, a przy okazji trochę sobie pospaliśmy!

Otrzymuj wiadomości na telefon komórkowy

Star Stable Friends

Najnowsze wiadomości